Historyczna odwilż

Nastały czasy, gdy na świecie zaczyna się głośno mówić o bolesnej historii naszego kraju w czasie II wojny światowej. Do tej pory sprawa Polski była po prostu konsekwentnie pomijana, by nie drażnić “wielkich tego świata”. Otóż niedawno amerykańska telewizja publiczna wyemitowała na dwóch kanałach film dokumentalny pt. “II wojna światowa: za zamkniętymi drzwiami”, który ujawnia kulisy poświęcenia Polski przez aliantów w celu zachowania sojuszu z ZSRR.

 Reżyserem filmu jest znany historyk Laurence Rees. Drugi odcinek (lata 1942-44) opowiada o tuszowaniu informacji o
Katyniu, Powstaniu Warszawskim i konferencji w Teheranie, gdzie przesądzono o losach Kresów Wschodnich.

Biorąc pod uwagę fakt, że niedawno prezydent Barrac Obama uhonorował polską delegację Sprawiedliwych wśród Narodów
Świata w czasie obchodów Dni Pamięci o Holokauście, a francuska telewizja i gazeta “Liberation” kornie prosi o przebaczenie za użycie zwrotu “polskie obozy zagłady”, możemy chyba mieć nadzieję, że świat przestaje traktować nas jak “europejskiego kopciuszka”, z którym nie trzeba się liczyć.