Rozpadamy się na kawałki

Skutki globalnego ocieplenia stają się coraz bardziej spektakularne. Oto brytyjscy glacjolodzy poinformowali o pęknięciu olbrzymiego, liczącego 40 km. długości, mostu lodowego, który łączył szelf lodowy Wilkinsa z Antarktydą. Most pękł w swoim najcieńszym miejscu, w zwężeniu liczącym zaledwie 500 metrów.

Konsekwencją rozłamania się lodowca może być całkowite oderwanie się szelfu Wilkinsa od kontynentu. Nie jest to pierwszy wypadek tego typu. W ciągu ostatnich dwudziestu lat miało miejsce kilka podobnych zdarzeń. To chyba najlepszy dowód na stałe ocieplanie się klimatu na naszym globie.